
Dałem sobie spokój z czytaniem serwisów informacyjnych. Trzeba się wziąć do pracy. Tak dla odmiany, na koniec wakacji. Bo przecież przede mną całe 10 miesięcy odpoczywania
Opublikował/a Kurak w dniu sierpień 31, 2007

Dałem sobie spokój z czytaniem serwisów informacyjnych. Trzeba się wziąć do pracy. Tak dla odmiany, na koniec wakacji. Bo przecież przede mną całe 10 miesięcy odpoczywania
Opublikowany w Ogólnie | Zostaw Komentarz »
Opublikował/a Kurak w dniu sierpień 29, 2007
Nawiązując do artykułu w Rzeczpospolitej – jeśli strona internetowa jest aktualizowana co najmniej raz w roku, jest uważana za prasę, ogólnie. Jeśli co najmniej raz w tygodniu, to jest już dziennik. A prasę (aktualizacja nie rzadziej niż raz w roku – czasopismo, nie rzadziej niż raz w tygodniu – dziennik) trzeba zarejestrować, inaczej można narazić się na karę ograniczenia wolności lub grzywna.
Dotyczy to najprawdopodobniej także właścicieli blogów – bo nie jest ważna treść strony, tylko częstotliwość aktualizacji. A że rejestracja prasy wiąże się z określeniem właściciela strony z imienia i nazwiska, to prawie niemożliwe jest prowadzenia bloga anonimowo. Co gorsza, właściciel strony odpowiada m. in. także za komentarze na niej.
Jest to przepis zupełnie bzdurny i idiotyczny – czemu niby konkretne państwo ma sprawować kontrolę nad internetem? Przepis dotyczy obywateli Polski – najprawdopodobniej nie ma znaczenia, czy strona leży na zagranicznym serwerze i czy jest prowadzona w języku polskim.
Czy mnie również to dotyczy? Myślę, że nie – jestem w końcu niepełnoletni, więc i z zarejestrowaniem dziennika miałbym duży problem. Mój blog nie jest też chyba aż tak popularny, żeby ktokolwiek się do niego przyczepił. Mam nadzieję. Podjąłem jednak dosyć prosty środek zapobiegawczy – usunąłem ze strony moje dane osobowe. Jakoś się trzeba bronić, czyż nie?
Opublikowany w Ogólnie | Komentarzy: 12 »
Opublikował/a Kurak w dniu sierpień 24, 2007
Ponieważ czekanie na efekt pracy grafików, muzyków czy innych animatorów jest rzeczą nudną, postanowiłem dzisiaj coś naskrobać w kodzie gry. Wybór padł na próbę “umiodnienia” zamrażania przeciwników – żadnych zmian w gameplay’u, tylko żeby ładniej wyglądało. Razem z wyszukaniem odpowiedniej teksturki lodu całość zabrała mi 2 godziny z przerwą na obiad i parę innych rzeczy – aż sie zdziwiłem gdy zobaczyłem, jak ładnie mogą kooperować dźwięk i grafika
Efekt jest bardzo prosty, prawdopodobnie jeszcze go rozwinę, ale już teraz nieźle się prezentuje.
Coś ładnego wcale nie musi być skomplikowane
Opublikowany w Wyprawa Rysia | Komentarzy: 6 »
Opublikował/a Kurak w dniu sierpień 20, 2007
Wczoraj po południu wróciłem do domu. Ktoś może zauważył, że na forum byłem już w poprzedni poniedziałek – pisałem ze Szwecji. Przy okazji, pierwszy raz od dłuższego czasu miałem styczność z dobrym komputerem
Intel C2D E6600, GF8600GT… Eh, to mnie nastraja na chęć zmiany mojego kompa (staruszek już 5 lat mi służy :]). Myślę nad zakupem tak pod koniec października, akurat na premierę Wiedźmina.
No, ale nawiązując do tematu – wróciłem do kodu. Szlifuję różne rzeczy, testuję grę z nowymi danymi. Dopracowywany jest też model Rysia (oczywiście nie ten ze starej wersji gry – z tym, co było zaprezentowane wcześniej, to wspólna jest tekstura dziurek w nosie
), ustalane są wartości wysokości skoku czy szybkość poruszania się. Wyprawa Rysia ciągle powstaje
Opublikowany w Ogólnie | Komentarzy: 6 »
Opublikował/a Kurak w dniu sierpień 3, 2007
Jutro rano wyjeżdżam na 2 tygodnie i w tym czasie najprawdopodobniej nie będę miał dostępu do komputera i internetu. Także na GG mi nie pisać, bo i tak nie odbiorę (a wiadomości offline mam zablokowane), ważne sprawy tylko na mail. Wrócę 19 sierpnia i do tego czasu raczej nie można się spodziewać nowych notek na tym blogu. A jak wrócę, to… To wtedy zobaczycie, co będzie. Na razie tajemnica
Opublikowany w Ogólnie | Komentarzy: 2 »